Jeden dzień z malajską rodziną ;) P1010252 Full view

Jeden dzień z malajską rodziną ;)

Kilka dni temu wraz z moją przyjaciółką Kingą, miałyśmy możliwość spędzić kilka godzin z malajską rodziną. Kinga parę tygodni temu brała udział w wolontariacie na wyspie Langkawi. Obsługiwała tam turystów podczas rejsów statkami i właśnie tam poznała Zulite- przesympatyczną Malajkę w średnim wieku, mieszkającą w Kuala Lumpur. Pierwsze parę godzin spędziłyśmy na rozmowie z nią, podczas której wymieniałyśmy informację na temat naszych krajów. Udałyśmy się do fajnej knajpki, gdzie wreszcie mogłam spróbować tradycyjnej malezyjskiej potrawy jaką jest: Nasi Lemak. Jest to ryż gotowany w mleczku kokosowym, podawany z jajkiem, anchovies, orzeszkami, tradycyjną pastą z chilli i ogórkiem. Później pojechałyśmy odebrać dzieci Zulity i jej znajomej ze szkoły. Większość z nich chodzi do szkoły międzynarodowej. Przed szkołą można była zauważyć wielu Chińczyków, co świadczy o zamożności tej społeczności mieszkającej w Malezji. Ze szkoły udaliśmy się wszyscy do domu znajomej Zulity, gdzie zostałyśmy ugoszczone pysznym obiadem. Zulita zgodziła się pomóc nam w projekcie „Ściana Marzeń”. Dzięki niej, mogłyśmy poznać dziewięcioro dzieci, z którymi mogłyśmy porozmawiać o ich marzeniach i planach na przyszłość. Dzieciaki, chcą się uczyć, zdać międzynarodową maturę i studiować na najlepszych uniwersytetach. Niektóre mówiły po angielsku, czasem lepiej niż my. Więcej o ich marzeniach i naszych obserwacjach już niedługo w zakładce „Ściana marzeń”. Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami zdjęciami, a także filmem, w którym śliczna, młodziutka Malajka gra nam na fortepianie.