• Home  /
  • Kobiece   /
  • Otwieramy katowicką Oazę Szczęścia!
Otwieramy katowicką Oazę Szczęścia! Photo by Kaylah Otto on Unsplash Full view

Otwieramy katowicką Oazę Szczęścia!

Jeszcze nie nadeszła wiosna, a ja od kilku tygodniu fruwam nad Ziemią 🙂 Pierwsze skojarzenie? Pewnie się zakochała. A jednak nie. Okazuje się, że znalezienie prawdziwie swojego celu, decyzja o jego realizacji i codzienna praca może dać endorfiny podobne jak zakochanie 😉 Ważne, żeby zamysł był prawdzie nasz, żebyśmy czuli to pragnienie pod skórą. Często ludzie słuchają wielu doradców i wynika z tego, że jeden widziałby nas w nieruchomościach, drugi w organizacji eventów a trzeci w gastronomii. Wszyscy chcą dobrze, mają czyste intencje i chcą pomóc. Najlepiej jednak w momencie decydowania o swojej ścieżce zawodowej posłuchać siebie. Zadać sobie pytanie co tak naprawdę sprawia mi przyjemność? Co lubię, w czym jestem dobra? O czym marzyłam od dawna?

Cieszę się, że po latach poszukiwań samej siebie w różnych branżach i miejscach odnalazłam swoją drogę i odwagę, żeby zrealizować projekt swoich marzeń. Wróciłam do Katowic – miasta, które zawsze kochałam i nienawidziłam. Kochałam za rodzinę, przyjaciół, za tożsamość, którą mi dają, za ich rozwój, za to, że dają mi coraz więcej możliwości. Nienawidziłam za to, że pomimo niecałych 300 tys. mieszkańców wydają mi się dość hermetyczne, małe, zawiłe towarzysko, gdzie każdy każdego zna.

To jednak moje miejsce, mój świat i zaczynam wierzyć, że mogę dobrze ułożyć sobie tutaj życie i chciałabym przyczynić się do rozwoju mojego miasta. Tak jak pisałam we wcześniejszym poście,  postanowieniem nr 1 na 2018 jest systematycznie pokonywać swój strach. W poście tym powiedziałam, że zrobię pierwszy krok w kierunku mojego biznesu marzeń. Ale wiecie co? Idę na całość! Trzeba brać życie za rogi! Nie chce już czekać! Od kilku tygodni codziennie czuję się szczęśliwa patrząc na kalendarz i rzeczy do zrobienia 😉

Zaczynam remont lokalu, w którym stworzę wyjątkową, kreatywną przestrzeń. Włożę tam całe swoje serce,  pomysły i rzeczy, które kocham czyli: piękne wnętrze, psychologię, rozwój, podróże, wyjątkowych ludzi, ze swoimi super zajawkami. Otwieram się też na rzeczy, których dopiero się uczę, ale czuje, że powodują głęboką poprawę mojego nastroju i zdrowia. To między innymi joga, obcowanie z naturą, medytacja, terapia oddechem.

Oaza Szczęścia będzie wyjątkowym miejscem, w którym będziecie mogli twórczo spędzać swój wolny czas: posłuchać o podróżach i spotkać się z ludźmi, którzy przemierzają świat,  popracować nad swoimi celami, nad intymnymi relacjami razem z psychologiem i seksuologiem. Kobitki w Oazie odnajdziecie przestrzeń na babskie pogaduchy sącząc napój imbirowy i pracę nad życiowymi rozterkami razem z coachem. Będziecie mogły przyjść na zajęcia, w trakcie których pogłębicie swoją relację z dzieciakami, a one rozwiną swoją kreatywność! Będziemy tworzyć naturalne, zdrowe dla naszych organizmów kosmetyki, zrobimy ogrody w słojach, odnowimy meble. Będziemy medytować, rozluźniać swoje ciała i umysły dzięki jodze. Pogadamy o seksie 😉

Cały czas jestem otwarta na przeróżne opcję współpracy 😉 Jeśli Wy, albo Wasi znajomi mają pasje, którą chcą się dzielić to zapraszam!

Mail-> oazaszczescia@gmail.com

Na fanpage Oaza Szczęścia będziecie mogli obserwować moje postępy w remoncie- projekt wnętrza będzie wyjątkowy 😉 Poznacie też osoby, które będą ze mną tworzyć to miejsce! Za jakiś czas poczytacie o pierwszych propozycjach warsztatów i prelekcji!

FB -> https://www.facebook.com/oazaszczescia/

Jestem pewna, że takie miejsce w Katowicach jest potrzebne i sporo osób znajdzie w Oazie coś dla siebie!

Trzymajcie kciuki!