Projekt Szczęście usmiech_smutny_klown Full view

Projekt Szczęście

Długo zastanawiałam się nad pierwszym postem. Jaki powinien być? Czego dotyczyć? Nie spodziewałam się, że zainspiruje mnie do niego mój prawie 70-letni Profesor Augustyn Bańka. Psychologia jakości życia, prowadzona przez niego to jeden tych przedmiotów, które mocno oddziałuje na sposób mojego myślenia. Uroczy, niesamowicie doświadczony Pan Profesor w sposób humorystyczny przekonuje nas do tego, że „życie mierzy się jakością”.

„Jakość życia można mieć do końca, kiedy się działa. Cele stare muszą być zastąpione nowymi.” To słowa Profesora, który mocno utkwiły mi w głowie. Utwierdziły mnie, w tym, że dobrze robię cały czas tworząc nowe projekty, nową siebie, wyznaczając nowe cele. Od niedawna pracuję nad swoją konsekwencją w działaniu. Przez wiele lat wymyślałam kolejne cele, nie kończąc starych. Może brało się to z roztrzepania, niedojrzałości, chęci bycia wszędzie (tak zwane FOMO- z ang. Fear Of Missing Out)? Nie wiem. Teraz używając słów Profesora „zbieram swoje zasoby do kupy” i patrzę jak mogę je wykorzystać w swojej karierze, relacjach. Staram się odrzucić już to, co ciągle mi nie wychodzi, skupić na tym co mam w środku silnego! Oczywiście są rzeczy, które na razie nie wychodzą ( w moim przypadku wypowiadanie się przed kamerą lub dużą grupą ludzi) nad którymi pracuję, bo będą mi one potrzebne do mojej przyszłej pracy. Dlatego korzystam z każdej okazji, żeby móc wyjść na scenę, przejść chwilowy paraliż, przemóc się i przemówić.

Realizacja naszych celów staje się znacznie bardziej przyjemna kiedy, możemy iść w ich kierunku z innymi życzliwymi ludźmi. Kiedy możemy dzielić te marzenia, wspólnie tworząc coś niezwykłego dla nas i innych. Dzielmy się swoim szczęściem, wizjami celów z innymi ludźmi, budujmy ich, zarażajmy pozytywną energią. Jak mówi Profesor lepiej jest epatować szczęściem, odcinać się od toksycznych towarzystw, patrzeć szerzej niż na samego siebie.

Podczas 4 lat moich studiów nigdy jeszcze nie zobaczyłam tak ciekawego spojrzenia na zawód psychologa jakie ma Profesor Augustyn Bańka. Słyszałam, że mamy pomóc rozwiązywać problemy klientowi, dobrze go zdiagnozować, poszukać przyczyn jego zachowania w przeszłości, w razie potrzeby wyprowadzić go z kryzysu. Nikt nam wcześniej nie powiedział, że „zadaniem psychologów jest dążenie do szczęścia”, że my jako reprezentanci tego zawodu mamy nie tylko wyprowadzać jednostki z kryzysu, ale „ciągnąć” całe społeczeństwo w górę, ku lepszej jakości życia! I to będzie moja misja! Jako szczęściologa 🙂

Related Articles